NIE dla komercjalizacji uczelni!

Kwiecień 21, 2009

MIASTECZKA EDUKACJI KRYTYCZNEJ, 22 KWIETNIA 11:00-16:00, o co nam chodzi?

Filed under: Tydzień Akcji "Odzyskaj swoją edukację" — Talib feminista @ 7:06 pm

Dominująca logika związana z ekonomią rynkową składnia wielu ludzi do uznania, że edukacja jest prywatną sprawą jednostek. Tymczasem my chcemy zwrócić uwagę na fakt, że wysoka świadomość społeczna i otwarte drogi awansu dla osób i grup, leżą w interesie całego społeczeństwa. My wszyscy powinniśmy troszczyć się o to by:

1) Edukacja zwiększała wiedzę każdego człowieka o nim samym, społeczeństwie w którym żyje i jego miejscu w nim, a zwłaszcza umożliwiała mu czynne uczestnictwo w debacie dotyczącej najważniejszych kwestii: ekonomii, ochrony zdrowia, obronności, które nie mogą być wyłączną domeną autokratów (tzw. ekspertów).

I co nieco mniej istotne, ale również nie do pominięcia.

2) Edukacja przygotowywała jednostki do pracy zawodowej, ale w ten sposób by dostęp do wszystkich pozycji społecznych był równy, tzn. by zminimalizowane były czynniki pozamerytoryczne utrudniające osiągnięcie pozycji zawodowej jak dziedziczna bieda, zamieszkanie w pozbawionych transportu wiejskich enklawach ubóstwa itp.

Tylko wówczas będziemy mieli szanse stworzyć społeczeństwo otwarte, w którym los jednostki będzie zależał od niej samej, a potencjał ludzki nie będzie bezsensownie marnowany.

To czy dany człowiek uzyska wiedzę niezbędną do funkcjonowania w dzisiejszym świecie, czy też nie, nie jest wyłącznie jego sprawą. Jeśli bowiem tak się nie stanie prędzej czy później społeczeństwo będzie musiało nieść go na plecach (np. wsadzając go do więzienia).

Rozpoczęcie dyskusji o roli uniwersytetów, politechnik, akademii i innych szkół wyższych w systemie społecznym jest naszym dążeniem na najbliższy czas.

Czym chcielibyśmy się zająć w ramach Miasteczek Edukacji Krytycznej.

1) Kwestia obecnego systemu stypendiów socjalnych i jego konfrontacji z następującymi zagadnieniami:
– 50% zniżki dla studentów we wszystkich środkach transportu zbiorowego.
– Tanie akademiki o cywilizowanym standardzie.
– Talony obiadowe dla studentów spoza miasta i gorzej sytuowanych
– Odpłatność studiów niestacjonarnych, które stają się narzędziem łatwego zysku dla niedofinansowanych uczelni, skłaniając do masowej produkcji i obniżania poziomu, dzięki czemu studenci niestacjonarni utrzymują swoją pracą bardziej elitarną edukację często zamożniejszych studentów dziennych. (UWAGA – niech się studenci dzienni nie czują urażeni, to nie ich wina).
2) Kwestia fragmentaryzacji programu nauczania
– Zagadnienie uwspólnienia I roku studiów, zwiększenia nacisku na wiedzę ogólnospołeczną i ogólnohumanistyczną studentów.
3) Kwestia jakości nauczania i rekrutacji kadr na uczelniach:
– Niskie płace i słaba kontrola skłaniające pracowników do wieloetatowości i niepoważnego traktowania swojej pracy.
– Niska pozycja młodych naukowców na uczelniach co odstrasza od nauki uzdolnionych ludzi oraz utrudnia rozwój idealistom, którzy się już na karierę akademicką zdecydowali.
– Niedobory wykwalifikowanej kadry technicznej (czego przyczyną są słabe uposażenie i złe warunki pracy bibliotekarzy i pozostałej kadry technicznej), słaba infrastruktura naukowa zwłaszcza brak dostępu do literatury, czasopism i badań zagranicznych.
4) Niezależność uczelni zarówno od wpływów władzy politycznej państwa, jak również od ingerencji i nacisków prywatnego biznesu (znikają „nierynkowe” kierunki, „nierynkowe” przedmioty w ramach pozostałych kierunków, „nierynkowe” grupy badawcze i struktury uniwersyteckie)
5) „Uboczne” skutki odpłatnej edukacji, czyli maturzyści ofiarami marketingu. Nadprodukcja bezwartościowych dyplomów na tanich w prowadzeniu kierunkach, lokacja kiepskich szkół w miejscowościach ze słabym rynkiem pracy i bez konkurencji ze strony dobrych uczelni itp. Itd.

Lista zagadnień jest otwarta. Każdy może przygotować w ramach interesującej nas problematyki dowolny temat do dyskusji.
W głównej mierze sprzeciwiamy się ekspansji bezwartościowego szkolnictwa prywatnego, masowej produkcji dyplomów za pieniądze na uczelniach publicznych, uzależnianiu rozwoju nauki od kaprysów korporacyjnych sponsorów i potrzeb wielkiego biznesu.

Chcemy aby Państwo Polskie zwiększyło nakłady na edukację (EDUKACJA ZAMIAST ZBROJEŃ!), a uczelnie tak dysponowały publicznymi pieniędzmi by przynosiło to zysk wszystkim podatnikom, a nie niektórym grupom.

Reklamy

Listy pod którymi od jutra zbieramy podpisy

Filed under: Tydzień Akcji "Odzyskaj swoją edukację" — Talib feminista @ 6:40 pm

Do Jego Magnificencji Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego
Prof. dr hab. Marka Bojarskiego

Do Jego Magnificencji Rektora Politechniki Wrocławskiej
Prof. dr hab. inż. Tadeusza Więckowskiego

My, niżej podpisani, studenci i studentki, pracownicy i pracownice Uniwersytetu Wrocławskiego i innych uczelni oraz osoby zatroskane o kształt szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce, zgromadzeni z okazji Międzynarodowego Tygodnia Działań pod hasłem „Odzyskaj swoją edukację”, zwracamy się do Jego Magnificencji z apelem o podjęcie działań na rzecz powszechnie dostępnej i rozwijającej jednostki edukacji. Wierzymy, że wspólnym celem naszym i Jego Magnificencji jest przywrócenie uczelniom w Polsce pozycji zgodnej z wielowiekową tradycją uniwersytetów europejskich, odpowiadającej społecznemu zaufaniu, jakim nasi współobywatele obdarzają uczonych. Żywimy przekonanie, że roli szkolnictwa wyższego nie można zredukować do poziomu przekazu czysto technicznych umiejętności, podporządkowanego potrzebom systemu gospodarczego. Wierzymy bowiem, że istotą Uniwersytetu jest kształtowanie swoich wychowanków na osoby myślące krytycznie oraz zdolne do konstruktywnego uczestnictwa w życiu społecznym i obywatelskim kraju. Uważamy też, że w czasach gdy wykształcenie ma coraz większy wpływ na pozycję zawodową jednostek nie można zaakceptować tworzenia lub podtrzymywania ekonomicznych barier dostępu do edukacji, gdyż jest to krzywdzące dla wszystkich tych, których arbitralnie pozbawia się tak ważnego dobra. Wiedza i kultura, której powiernikiem jest Uniwersytet, nie jest niczyją własnością prywatną i powinny być udostępniane oraz wykorzystywane zgodnie z interesem powszechnym , nie zaś w imię korzyści jakichkolwiek partykularnych grup.
Chcielibyśmy też wyrazić nasz sceptycyzm względem wiary w efektywność stosowania rozwiązań rynkowych w dziedzinie szkolnictwa wyższego. Niepokoją nas widoczne w Polsce i Europie zjawiska stopniowej prywatyzacji problemu edukacji, zrzeczenia się przez władze publiczne odpowiedzialności za zapewnie powszechnego dostępu do wykształcenia na wysokim poziomie, podporządkowania funkcjonowania uczelni wymogą gospodarczej wydajności oraz interpretowania efektów działalności dydaktycznej w wąskich kategoriach ilościowej efektywności. Obawiamy się redukowania wartości wykształcenia wyłącznie do jego wartości komercyjnej, ograniczenia swobody działalności naukowej przez bezwzględną dyscyplinę ekonomicznej opłacalności, piętrzenia się finansowych barier w dostępie do edukacji oraz polaryzacji systemu szkolnictwa na niskiej jakości edukację „dla mas” (na podobieństwo przeznaczonych dla nich towarów) i edukację wysokiej jakości dostępną wyłącznie dla wąskich elit. Jesteśmy przekonani, że utrzymanie publicznego charakteru szkolnictwa wyższego leży w interesie ogółu, zaś obowiązkiem państwa jest zapewnienie powszechnego dostępu do wykształcenia oraz godziwych warunków pracy w obszarze nauki i edukacji.
Ufając, że Jego Magnificencja podziela choć w pewnym stopniu nasze troski i obawy, postulujemy, ku rozwadze Jego Magnificencji, za prowadzeniem na Uniwersytecie Wrocławskim polityki zorientowanej na realizację następujących celów:

1. Wywieranie, wraz z rektorami innych polskich uczelni, wpływu na władze publiczne na rzecz radykalnego zwiększenia państwowych nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe.
2. Edukację bez żadnych dodatkowych ukrytych opłat (płatne lektoraty języków obcych, wychowanie fizyczne, opłaty za legitymacje, dyplomy różnych stopni).
3. Realizacje obecnie zarzuconego projektu budowy nowych akademików o wysokim standardzie, co jest szczególnie istotne ze względu na trudną sytuację na wrocławskim rynku wynajmu mieszkań. Gdy akademik nie będzie kojarzył się z brudem i hałasem studenci na pewno zechcą w nim zamieszkać.
4. Wprowadzenie talonów obiadowych i dofinansowanie konkretnych usług dla mniej zamożnych studentów, co jest racjonalną alternatywą dla niespełniającego pokładanych w nim oczekiwań systemu stypendiów socjalnych
5. Zwiększenie nacisku na władze państwowe w sprawie przywrócenia 50% zniżki na wszystkie środki transportu publicznego.
6. Układanie planu studiów pod kątem ogólnego rozwoju studentów i studentek, tak by dać im możliwość stania się pełnoprawnymi i świadomymi uczestnikami debat publicznych i politycznych, a także życia społecznego w ogólności. Szkolnictwo wyższe musi stanowić uzupełnienie kulejącego szkolnictwa średniego.
7. Zwiększenie nakładów na informację naukową, dostęp do badań i publikacji obcojęzycznych, rozwój i poszerzenie kadry wysokokwalifikowanych bibliotekarzy i informatyków.
8. Rezygnację z pseudozawodowych kursów w trakcie studiów, które jeżeli nie ma się kadr i środków do ich prowadzenia są tylko marnowaniem cennych godzin dydaktycznych.
9. Zapewnienie pracownikom dydaktycznym oraz prowadzącym badania, a także bibliotekarzom i pracownikom technicznym godziwych i stabilnych warunków płacy i pracy, co przyciągnie na te stanowiska najlepszych specjalistów, pozwoli im na rozwój, a także pomoże ograniczyć plagę wieloetatowości.
10. Stworzenie takiego systemu wynagrodzeń i organizacji pracy dla kadry akademickiej, który pozwoli wszystkim prowadzącym zajęcia być dobrymi dydaktykami, co jak powszechnie wiadomo jest współcześnie niemożliwe bez utrzymywania kontaktów z międzynarodowym światem akademickim i bez prowadzenia badań.
11. Zatrudnianie doktorantów na umowy o pracę, na godziwych warunkach płacowych i z takim stopniem samodzielności, który odpowiada ich wysokim kwalifikacjom.
12. Budowę lokali mieszkaniowych dla asystentów.
13. Zniesienie odpłatności za studia niestacjonarne. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której Uniwersytet dla reperowania swojego budżetu ucieka się do masowej produkcji odpłatnych dyplomów – tym bardziej, że na wielu wydziałach sprowadza się to do modelu, w którym pochodzący często z uboższych i słabiej wykształconych rodzin studenci niestacjonarni finansują bardziej elitarną edukację studentom z wyższych sfer.
Jesteśmy przekonani, że Jego Magnificencja, jako osoba odpowiedzialna za funkcjonowanie uniwersytetu oraz zajmująca szczególnie prestiżową pozycję w społeczeństwie, działając zarówno samodzielnie na polu Uniwersytetu Wrocławskiego jak i wspólnie z rektorami innych uczelni w przestrzeni publicznej, jest w stanie znacząco poprawić stan szkolnictwa wyższego w Polsce. Liczymy zatem na poparcie Jego Magnificencji dla naszych postulatów.

Z poważaniem,

Sygnatariusze

Blog na WordPress.com.